Zazdrość – straszna rzecz

zazdrość

Uczucie zazdrości. Potężne i mające różne skutki uczucie. Odrobina zazdrości w związku na pewno nikomu nie zaszkodziła i może być traktowana jako objaw tego, że komuś na nas zależy. W końcu jeżeli, ktoś jest o nas zazdrosny, to znaczy, że boi się, że może nas stracić. Jeżeli potrafimy radzić sobie z zazdrością, to może ona nawet pomóc w związku. Gorzej jeżeli jest to zazdrość chorobliwa – zwana inaczej zespołem Otella. Taka zazdrość może zniszczyć każdą relację, a miłość zmienić w strach, pogardę i nienawiść. Skąd się bierze taka chorobliwa zazdrość? Dlaczego niektórzy ludzie jej nie zauważają lub co gorsza akceptują i trwają w chorym układzie mimo ciągłych oskarżeń o zdradę?

Czytaj dalej

Związek – synergia czy pasożynictwo?

związek - synergia czy pasożytnictwo

Fajnie jest być z kimś co nie? Czuć się potrzebny, docenionym, realizować się razem z kimś. Mieć wspólne pasje, zainteresowania, hobby. Wspólne plany, cele i przyszłość.

Czemu niektórzy ludzie nie rozumieją że MY = TY i JA. Stają się wieszakami na drugiej osobie. Wiem, że dotyczy to przedstawicieli obu płci, ale zdecydowanie bardziej widoczne i częściej spotykane jest to u Kobiet. Związek powinien polegać na synergii a nie pasożytowaniu.
Czytaj dalej!

#myfirst7jobs – czyli moje pierwsze prace

#myfirst7jobs

Z reguły nie interesuje się akcjami na fejsbooku i całą blogosferą, ale jeżeli mój Kolega (nomen omen poznany przez pracę w tej samej firmie) Maciej Trojanowicz – piszący pod pseudonimem Troyann oraz sam Kominek, piszący teraz jako Jason Hunt włączyli się do akcji, to ja też mogę 🙂

Oczywiście Kominek jak to Kominek, trochę pozmyślał, troche pokonfabulował, mieszał i koloryzował historię, ale parafrazując „Kominek wielkim blogerem jest”, więc ja postaram się napisać bez żadnego przekręcania i koloryzowania. Jeśli cokolwiek przeinaczę to tylko przez zaawansowany wiek i demencje starczą 🙂
Dlaczego mimo, że nie lubię blogosfery i ich „fejmu’ dołaczam się do akcji #myfirs7jobs ? Bo warto pokazać, że żadna praca nie hańbi i nie ma się czego wstydzić.

Czytaj dalej

„Silna i niezależna” Kobieta? BUJDA!

Silna i niezależna Kobieta

Uwielbiam jak Kobiety, które poznaje, mówią jakie to są silne, niezależne i wiedzą czego chcą… Są Faceci, którzy szukają takich Kobiet i są faceci, którzy boją się takich Kobiet. Silne Kobiety ich przerażają, bo jakim cudem Kobieta może być być twardsza, bardziej ogarnięta, pewna siebie i zdecydowana od niego?

Wiecie kim są tacy faceci?

Czytaj dalej

Jak zrobić dobrze Kobiecie?

Jak zrobić dobrze kobiecie

W poprzednich wpisach pisałem o odwadze i o tym, że nie ma Kobiet „nie moja liga” oraz o tym, że ludzie zmieniają swoje podejście do drugiej osoby po minięciu zauroczenia.

W tym poście poruszymy temat z nimi powiązany. Ale pamiętajcie – nie ma rad uniwersalnych, które pasują do wszystkich. Każdy jest inny, ale jest kilka rzeczy, które są podobne dla większości ludzi i spróbuję się na tym oprzeć. Oczywiście, na każdy z tych przykładów znajdziecie wyjątek i kogoś kto powie „Nie – mi się to nie podoba”, ale na to już nic nie poradzę 🙂 Jak zrobić dobrze Kobiecie?

I z góry mówię, że poruszymy tematy duszy i ciała …

Czytaj dalej

Kobieta idealna i frajer? WTF?

To chyba nie jest dobry czas na związki. Kolejna z moich znajomych zadzwoniła ostatnio z płaczem, bo rozstała się ze swoim facetem. W trakcie rozmowy zadała dobre pytanie. „Jak to jest, że z reguły te najlepsze laski trafiają na największych frajerów?”

Zauważyliście też taką prawidłowość. Czemu te ładne i inteligentne Kobiety, bardzo często są z facetami, którzy zdecydowanie na Nie nie zasługują? Dlaczego są z facetami, którzy o nie nie dbają? Z wieśniakami, z toną żelu we włosach, których ambicją jest najebać się w piątek i sobotę, pojeździć swoim Golfem na ręcznym. Jakim cudem facet z IQ małża, który potrafi otworzyć i zamknąć usta, ale nic z sensem z tego nie wypływa jest z taką Kobietą?

Czytaj dalej

Początki znajomości i babeczki …

Mam ostatnio ogromne szczęście do tematów na bloga. Miałem problem z napisaniem wpisu, ale magicznie parę dni temu odezwała się do mnie znajoma, która na jakiś czas przestała totalnie się odzywać. Oczywiście poznała „nowego, cudownego faceta”.

Zauważyliście pewną prawidłowość dotyczącą początków związku i parę standardowych błędów popełnianych przez 90% ludzi? Zawsze mnie rozbrajają zachowania ludzi, którzy zaczynają znajomość z przedstawicielem płci przeciwnej …  Typowe objawy?

Czytaj dalej…

Wujek dobra … rada?

Każdy ma jakiś autorytet, albo mi się tylko wydaje. Warto mieć autorytety. Jeszcze fajniej, jeżeli można ze swoim autorytetem porozmawiać. Mam to szczęście, że jednym z większych autorytetów jest mój dobry kolega…

Czy kiedyś mieliście problem, z którym nie potrafiliście sobie sami poradzić? Jak chyba każdy. Jeśli ktoś z Was mnie zna, to wiecie, że robiłem dużo rzeczy w swoim życiu i staram się zawsze pomagać innym jeśli tylko mogę.

Czytaj dalej

Presja społeczeństwa czy wolność wyboru?

Przez ostatnie parę tygodni ciagle jak bumerang wraca do mnie parę tematów w rozmowach ze znajomymi lub rodziną. Jestem ciekaw, czy Wy też na takie coś zwracacie uwagę i uważacie to za coś męczącego czy jest to dla Was zupełnie naturalne i normalne. PRESJA! „Kredyt, mieszkanie, dzieci, żona, nowe auto, lepsza praca, ładniejsze meble, wakacje w Grecji itd.”

Czytaj dalej

Obowiązki, presja społeczeństwa i wypoczynek

Siema,

Temat na wpis podsunął mi znajomy, który na swojej ścianie wrzucił post o następującej treści:

Wiecie czego w sobie nie lubię? Tego że jak już zaczerpnę upragnionego, zaplanowanego odpoczynku to zaczynam czuć niepokój że mało robię. Wiem że to znacie z autopsji, nie wiem jaki macie do tego stosunek, ale ja zaczynam uważać że to mi w żaden sposób nie służy i wynika tylko z wyimaginowanych obaw że nagle o to wszyscy o mnie zapomną i umrę z głodu. Od taki atawistyczny lęk, drań jeden! 🙂 Jak to u was wygląda? Macie jakieś pozytywne sposoby na jego uspokojenie? 🙂

Znacie ten problem? Czemu jest tak, że w dzisiejszych czasach wypoczynku i odstresowania trzeba się uczyć?

Czytaj dalej