Państwo Zakazów

Zacznę od cytatu – Mahatma Gandhi powiedział:

Każdy, kto podporządkowuje się niesprawiedliwemu prawu, ponosi odpowiedzialność za to wszystko, co jest tego konsekwencją. Toteż, jeżeli prawo i sprawiedliwość są w konflikcie, musimy wybrać sprawiedliwość i nieposłuszeństwo wobec prawa.

Obecnie w mediach widzimy szum na temat medycznej marihuany i olejku konopnego. Pierwszy raz od lat media nie demonizują marihuany jako używki, która prowadzi do twardych narkotyków, tylko naukowo piszą o wpływie marihuany i olejku z konopi na osoby chore.

  • Pierwszym przykładem był Jakub Bartol, który wyleczył nowotwór – skąpodrzewiaka wielopostaciowego IV stopnia.
  • Kilanaście dni później było głośno o małym Maxie – 5 latku, który miał kilkaset napadów padaczki dziennie, przez co był utrzymywany w stanie śpiączki – u którego w trakcie leczenia medyczną marihunaną od wrześniu 2014 do teraz lekarz stwierdził ze miał przez cały ten czas tyle napadów ile wcześniej w ciągu jednego dnia.

Parę tygodni po nagłośnieniu tych dwóch przypadków przez media – okazało się ze Jakub Gajewski – osoba, która przywoziła dla chorych na nowotwory olej konopny została zatrzymana pod zarzutem przemytu i posiadania kilku tysięcy „działek dilerskich” oleju z konopi – który nie ma właściwości odurzających. Nie można go palić sobie i być na „haju”.

Człowiek, który chciał pomagać może na 15 lat trafić do więzienia – co ciekawe człowiekowi, który zabił własną córkę grozi kara do 5 lat więzienia. Paradoks naszego prawa? Pomagasz? –> 15 lat paki.
Zabijasz? –> 5 lat paki.

Parę miesięcy temu Trybunał Konstytucyjny wydał „postępowanie sygnalizacyjne’ dla Sejmu RP, o potrzebie określenia prawnego dostępu do medycznej marihuany – niestety efektów nie widać.

Oczywiście politycy ignorują ten temat, jeden Palikot pochyla się nad tematem – pytanie czy to dlatego ze jest przed wyborami, czy naprawdę mu na tym zależy.

Chorób na które olej z konopi pomaga jest więcej – ale po zamknięciu Jakuba Gajewskiego i „nagonce” na ludzi, którzy leczyli się w/w olejem na Dolnym Śląsku, pozostali chorzy wolą milczeć i leczyć się nie mówiąc o tym głośno, bo zza krat więziennych nie będą mieli jak się leczyć. Szczegół ze bardzo często leczenie oferowane przez NFZ jest dużo bardziej szkodliwe dla organizmu i ma masę skutków ubocznych, których nie ma przy leczeniu olejkiem RSO.

Ale nie o tym …

W dniu dzisiejszym wyczytałem jeszcze lepsza ciekawostkę.

Unia Europejska wpadła na genialny pomysł – ujednolicenie i ustalenie ceny minimalnej za alkohol.

Zgodnie z przepisami proponowanymi przez Ministrów Zdrowia krajów UE – półlitrowa butelka piwa (najtańszego) kosztowała by około 4zł, flaszka wódki koło 32 zł.

Niby genialny i skuteczny sposób walki z nałogiem i uzależnieniem od alkoholu.

Takim samym genialnym sposobem było podniesienie akcyzy na papierosy – jakoś nie widać aby znacząco zmniejszyła się liczba osób palących papierosy mimo że w ciągu paru lat ceny poszły do kilka procent.

Zamiast uszczelnić prawo – i skuteczniej egzekwować zakazy już istniejące – np. sprzedaży alkoholu osobom nieletnim lub nietrzeźwym podnieśmy cenę. Przy okazji akcyza i wpływy z podatku wzrosną – bo VAT z 20 a z 30 zł to zawsze różnica.

Aż ma się ochotę wspomnieć tekst jednego alkoholika „Wódka podrożeje? Cóż … skończą się Dzieciakom kołaczyki i czekoladki”.

I w sprawie walki z WSZYSTKIMI nałogami w Polsce mam ochotę wrócić do mantry, którą powtarzałem 4-5 lat temu: edukacja i profilaktyka uzależnień są najważniejsze w rozwiązywaniu problemów narkotykowych / alkoholowych. Nie kary – gdyby podnoszenie kar działało – za wszystko byłyby mandaty 1000zł i kara więzienia od lat 10.

Niestety Polskie prawo chroni naciągaczy i oszustów (Amber Gold, SKOK), a atakuje i zamyka ludzi, którzy starają się pomagać.

Co do profilaktyki uzależnień – to przypomnę wypowiedź sprzed 4 lat z debaty przed wyborami do Sejmu RP.

 

A gdyby ktoś chciał zobaczyć różnicę, między światem z normalnym dostępem do konopi indyjskiej to polecam animację poniżej (obecna sytuacja w stanie Kolorado jasno mówi, że tak to działa – musieli w zeszłym roku zwrócić część podatku – bo zarobili za dużo):

 

 

Nawiązując do cytatu na początku – NIE ZGADZAM SIĘ Z TAKIM PRAWEM!

 

A jakie Wy macie zdanie na ten temat?

 

Pozdrawiam,
Mateusz