Smoczne powietrze …

Fajny flejm się ostatnio przelał przez internet i media – powietrze w Krakowie takie brudne – wow wow …. pyłu zawieszonego tak dużo … całe 300-400% normy. O a w Rybniku mamy normę przekroczoną o 700% ani słowa w mediach …

Wrzuciłem zdjęcie ulicy Kościuszki o godzinie 1:00 w nocy – gdzie z wysokości ZST w ogóle nie widać Bazyliki oraz screen z aplikacji SmokSmog z wskaźnikami pyłu zawieszonego na poziomie 700% normy oraz benzenem na poziomie 400% (zdjęcia na samym dole wpisu)  … I zaczęła się dyskusja.

Część wpisów była bardzo rzeczowa, część jak zawsze obnażyła miałkość niektórych ludzi. „Wina PO”, „Kiedyś mimo przemysłu tak nie było” … Głupota? Przyjrzyjmy się tym argumentom i rozprawmy się z Nimi!

Rozumiem szeroko pojętą niechęć do PO, ponieważ sam nie popieram ich działań – ale to nie przez partie polityczne mamy takie powietrze w naszym mieście. Sami się trujemy i sobie szkodzimy … to wina mieszkańców naszego miasta i tego czym palą w swoich piecach.

Po kolei:

  1. Lata temu nie było tylu śmieci wykonanych z plastiku, więc nawet jak ktoś spalał w domowym piecu śmieci to były one głównie organiczne – resztki warzyw, papier, karton a nie wszechobecne teraz butelki plastikowe i opakowania tetra pak/worki foliowe.
  2. „Jak ludzie byli bogatsi to palili węglem” – wybaczcie, ale wskaźnik ubóstwa mamy niższy niż kilkanaście lat temu, a średnia zarobków w naszym regionie nie jest wcale najniższa – gdyby to był wyznacznik, to największy smog powinien być na wschodzie kraju – gdzie mieszkają najbiedniejsi mieszkańcy. To wina tego, że próbujemy oszczędzać na czymś co szkodzi naszemu zdrowiu.
  3. „To przez wycinanie drzew” – sorry ale argument z założenia błędny i polecam wrócić do podstawówki – drzewa oczyszczają powietrze ale z dwutlenku węgla – nie czyszczą one pyłu zawieszonego ani benzenu. Oba te związki są dla drzew szkodliwe.
  4. Dużym problemem jest topografia Rybnika i okolic – jesteśmy z każdej strony otoczeni drzewami i terenem wyższym niż centrum miasta. Wynika z tego brak cyrkulacji powietrza – to powietrze po prostu kotłuje się nad miastem i nie umie się stąd „wydostać”.
  5. Elektrownia nas zaczadza – tutaj niestety też mija się to z prawdą, ponieważ nasza elektrownia ma na tyle wysokie kominy, ze dym z niej nie spada tuż nad miasto – prawa fizyki po raz kolejny.
  6. Miasto powinno podłączać budynki do elektrociepłowni – tutaj niestety jest kilka problemów, miasto nie jest właścicielem sieci cieplnej, a w Rybniku mamy tylko przestarzałą już i zamykaną za kilka lat elektrociepłownie Chwałowice. Głosy o tym, że mamy ciepło z Elektrowni Rybnik są pokazem braku wiedzy na temat jej pracy i kosztów takiego przedsięwzięcia. Koszt powstawania infrastruktury to grube miliony, a czas to kilka dobrych lat, a niestety ER będzie działać tylko do 2025 – 2030 roku, więc jak tylko wybudujemy infrastrukturę zostanie ona bezużyteczna, bo źródło ciepła zniknie – po co to komu? Koszty, które się nigdy nie zwrócą.

Jak już pisałem wyżej tylko MY możemy z tym walczyć – jestem przeciwny Państwu, które ma ingerować w życie obywateli i karać za każdą głupotę – karanie mandatem ludzi, którzy grzecznie piją piwko na ławce w parku jest debilizmem – bo Ci ludzie nikomu nie szkodzą …

Ale ktoś kto pali śmieci szkodzi sobie i wszystkim w swoim otoczeniu, więc mimo całej niechęci mam do Was wszystkich jedną prośbę – INFORMUJCIE o takich sytuacjach odpowiednie służby! Jeśli widzicie, że ktoś dymi na żółto lub po zapachu dymu czuć tworzywa sztuczne od razu łapcie za słuchawkę – dla zdrowia swojego, swoich bliskich i przyjaciół!

Przy tak dużym stężeniu zanieczyszczeń cierpią najbardziej dzieci, ludzie starsi i astmatycy. Pamiętajcie, że benznen jest rakotwórczy… Niestety, to sytuacja w której niechęć do „kapusiostwa i donosicielstwa” powinna przegrać ze zdrowym rozsądkiem i dbaniem o zdrowie i życie ludzkie! Więc nie wahajcie się tylko dzwońcie na Straż Miejska lub Policję.

Ktoś kto twierdzi, że nie stać go na opał – jak dostanie mandat, lub kolegium kilka tysięcy to może zrezygnuje z kilkunastu paczek papierosów lub piwa i wyda to na opał, który nie szkodzi wszystkim dookoła i jemu samemu.

Poza tym dobrze radzę, ściągnijcie na swoje telefony aplikację SmokSmog w wersji na Androida, iOS lub Windows Phone i jak widzicie duże stężenie zanieczyszczeń, załóżcie maski – może i wyglądają głupio, ale lepiej nie ryzykować zdrowiem i życiem …

 

*Wpis ten nie jest sponsorowany przez nikogo – ani przez stowarzyszenia, ani przez partię ani przez twórcę aplikacji – powstał z troski o zdrowie moje, moich przyjaciół i mieszkańców naszego miasta. Trzeba zwiększać świadomość ludzi o szkodliwości ich działań i po prostu walczyć z głupotą ludzi, którzy palą syfem…

Miłego Weekendu!

 

Mateusz ‚Corwin’ Kaczmarczyk!

 

SmokSmog - odczyty

Smog Rybnik