Wyborcze szopki

Znowu zbliżają się wybory, tym razem prezydenckie. Patrząc na listę kandydatów po raz kolejny zastanawiam się dlaczego nie ma opcji „Nie popieram żadnego kandydata”.

Szopki, szopeczki i szopkom nie ma końca…

Dwa słowa o kandydatach —>

  • Szogun Bronek – wpadł do 20m^2 i był bardziej sztuczny niż biust Pameli Anderson.

 

  • Duda – udaje, że jest „niezależny” od Prezesa, ma może i charyzmę ale wywodzi się z partii oszołomów, ale widać uczą się na błędach – po raz kolejny przed wyborami chowają Macierewicza do szafy.

 

  • „Symbol niezależnych polskich Kobiet” czyli Magda O. dąży do utopii czyli pisania prawa od nowa – ale pamiętając to jak SLD pisało prawo z Lwem Rywinem i wiedząc, że Pani Ogórek jest tylko marionetką w rękach Leszka M. średnio mam ochotę ją popierać.

 

  • Janusza Korwina Mikke – nawet nie mam ochoty komentować – jak facet twierdzi, że strzelałby do górników i wygaduje inne swoje głupoty to z góry ma czerwoną kartkę. Z resztą już pokazał w Parlamencie Europejskim jak „rozwala system od środa” – śpiąc brzuchem do góry.

 

  • Janusz Palikot – podobno już nawet jego Żona nie wie co i jak z jego poglądami, bo zasypia przy lewicowcu, a budzi się przy liberale – cholera wie co będzie po obiedzie. Był konserwatystą, twierdzącym, że Kościół jest dobry, potem był liberałem, potem lewicowcem – a teraz próbuje udawać ze się uspokoił i że jest „centrowy”.

 

  • Adam Jarubas – co tu pisać o członku Partii, która idealnie pokazuje polityczne kurewst** – czyli niezależnie od tego z kim rządzimy – byleby rządzić i zachować stołki w spółkach Skarbu Państwa.

 

  • Paweł Kukiz – RockMan, który od lat mówi to samo i potrafi powiedzieć słusznie – ale niestety wiemy, że Prezydent RP to funkcja głównie reprezentacyjna. Ma niby prawo zawetować ustawę lub zgłosić własny projekt ustaw, ale bez Partii która to poprze w Sejmie cała para na nic. Ma rację w wielu punktach – jak na temat ordynacji wyborczej i tego, że Państwo wykorzystuje Obywateli a nie jest dla Obywatela. Tylko sam Prezydent nie będzie w stanie nic zmienić.

 

 

Wszystkie Prezydentury od pierwszych wolnych wyborów pokazują, że Prezydent wywodzący się z Partii jest zawsze „złem”. Prezydent bez Partii z kolei będzie miał ograniczony wpływ na politykę Państwa. Absurd?

Popatrzmy co zrobił przez 4 lata Bronek razem z PO: Podniesienie wieku emerytalnego, „likwidacja” OFE, o mało nie sprzedano lasów Państwowych. Jego Prezydentura jest tak samo obciachowa jak Prezydentura śp. Kaczyńskiego.

Reklamówka z Biedronki do samolotu i stawanie na krzesło w Japonii – ten sam kaliber jak dla mnie.

Łączymy się w bulu i nadzieji.

 

Patrząc na wybór kandydatów – to głos na Kukiza w pierwszej turze spełnia warunek „Nie popieram żadnego z kandydatów z partii”.

Niestety na drugą turę nie ma on szans – ale najwyższa pora powiedzieć PASS tym niewybieralnym „urzędasom” którzy od prawie 30 lat rządzą naszym Krajem i myślą tylko o sobie przy korycie a nie o obywatelach.